Głosów w sumie: 15
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Ja właśnie miałem głosować na Czerwoną ale Ceizurac mi przypomniał, że faktycznie Żółta też jest niczego sobie. Muszę mu również przyznać, że Indiscipline to najlepszy utwór z całej kolorowej historii King Crimson (oczywiście to tylko moje i Ceizuraca subiektywne zdanie) Studyjnych kolorowych albumów KC praktycznie rzadko słucham ponieważ o niebo wolę wersje live dlatego muszę odświeżyć sobie pamięć i dopiero wtedy wydam ostateczny werdykt
A moim zdaniem jednym z najlepszych utworów KC w ogóle jest "Industry" z płytki żółtej
Na "żółtej" płytce denerwuje mnie trochę "Larks... III", bo jest chyba najsłabszy ze wszystkich.A "Industry" jest świetne, to fakt.
Cytat: Desdemona w 05 Październik 2008, 16:38:02Na "żółtej" płytce denerwuje mnie trochę "Larks... III", bo jest chyba najsłabszy ze wszystkich.A "Industry" jest świetne, to fakt.Popiram pod warunkiem, że mówimy w wszystkich Larksach a nie utworach na Żółtej
Cytat: Godbluff w 05 Październik 2008, 17:00:34Cytat: Desdemona w 05 Październik 2008, 16:38:02Na "żółtej" płytce denerwuje mnie trochę "Larks... III", bo jest chyba najsłabszy ze wszystkich.A "Industry" jest świetne, to fakt.Popiram pod warunkiem, że mówimy w wszystkich Larksach a nie utworach na Żółtej O wszystkich Larksach mówimy.1 część Larks III jest znakomita, ale niestety druga średnia, a zakończenie jeszcze gorsze...
Cytat: Desdemona w 05 Październik 2008, 17:47:56Cytat: Godbluff w 05 Październik 2008, 17:00:34Cytat: Desdemona w 05 Październik 2008, 16:38:02Na "żółtej" płytce denerwuje mnie trochę "Larks... III", bo jest chyba najsłabszy ze wszystkich.A "Industry" jest świetne, to fakt.Popiram pod warunkiem, że mówimy w wszystkich Larksach a nie utworach na Żółtej O wszystkich Larksach mówimy.1 część Larks III jest znakomita, ale niestety druga średnia, a zakończenie jeszcze gorsze...A ja lubię 3 część Skowronków - bez warunków wstępnych ; szczególnie w wersji dvd - Bob wtedy daje takie solo (robiąc grymasy twarzy i ciała niczym Hammill) że szczęka na dole.
Ja mam na myśli wersje studyjną.Zakończenie jest takie, jakby grupie zupełnie zabrakło pomysłu, co z tym zrobić dalej.
Cytat: Desdemona w 05 Październik 2008, 17:55:40Ja mam na myśli wersje studyjną.Zakończenie jest takie, jakby grupie zupełnie zabrakło pomysłu, co z tym zrobić dalej.Ta perkusja elektroniczna - zgrzytliwe solo Frippa... Mnie się podoba...
To solo prowadzi do nikąd, nie wszystko złoto co od Frippa
Cytat: Desdemona w 05 Październik 2008, 18:05:54To solo prowadzi do nikąd, nie wszystko złoto co od Frippa Do końca płyty... i ja je lubię.
Tam nie ma końca, jest wyciszenie, widać nie było pomysłu na koniec