Witam na forum, jestem 23-letnim fanem KC.

Po dłuższej lekturze z King Crimson, tj. około 3 lat (no może nie takiej długiej, pewnie są tutaj koneserzy co całe swoje życie spędzili przy tej muzyce:)), postanowiłem trochę uzewnętrznić swoje odczucia dotyczące tej znamienitej grupy.
Tak sobie jednak przeglądam to forum i mam wrażenie, że trochę ono przysypia

(mam nadzieje, że się mylę). Szczególnie dziwi mnie mała liczba oceniających utwory KC - już dwa lata te wątki są bez odzewu - a chętnie bym dołożył tam też swoje oceny.
A muszę powiedzieć, że jestem zaskoczony wynikami Waszych ankiet - może nie mam w 100% odmiennego zdania, ale ja bym tam inaczej ułożył czołówkę. W szczególności dziwi mnie wysoka lokata the construKction of light - jako albumu oraz wysokie miejsca utworów z tego albumu. Ale cieszą nie takie odmienne oceny od moich (nic ponad "21-st" oraz "Red" - Schizofrenik i Starless

). Cieszą mnie, ponieważ może to oznaczać, że zbyt pobieżnie przesłuchałem ten album i odkrycie piękna tego albumu dopiero mnie czeka:) Moonchild jest pierwsze.. też byłem zdziwiony, no na pierwsza 5 to zasługuje na pewno, ale nr "1" to już napisałem wyżej komu bym przydzielił

Dobra już koniec mojego nudnego wywodu, mam nadzieję, że ktoś to przeczyta i - jeżeli temat głosowań jeszcze nie jest zamknięty - zobowiązuję się uzupełnić ankiety o moje głosy. Jednak nie nastąpi to szybko, bo po obejrzeniu wyników, muszę trochę nadrobić zaległości ( w płytach po "Red"), żeby nie skrzywdzić jakiegoś arcydzieła, których przecież w dorobku KC aż za dużo:P
To ja się oddaję muzycznej rozpuście i mam nadzieję, że ktoś tutaj jeszcze czasem wpada
