Czy ktoś jeszcze pamięta że w 1983/4 roku riff ten został użyty do czołowki programu (kabaretu językowego) "Mądrej głowie" Manna i Materny w TVP?
Pamiętam z powtórek, gdyż w roku 1983 miałam dopiero 4 lata
Ja miałem 10/11 lat, i nie znałem ieszcze nic King Crimson. O tym, że jest to "One More Red Nightmare" dowiedziałem się dopiero w 1988 roku, gdy Beksiński prezentował dyskografię KC na kompaktach (wtedy było to tylko osiem pozycji).
Z tą "dyskoteką" czy Asią to może troszeczke przesada, ale zwrotka "Zmory" niebezpiecznie zmierza w kierunku Azjowego popu. Fripp miał racje, że takie inklinacje u Wettona siedziały już wtedy.
Co do "Red" - to utwór tytułowy oraz "Starless" to nawrawde wilekie i ciekawe kompozycje, a na całej płycie udało sie uchwycić koncertową energię grupy, ale...
...wyzej stawiam "Starless And Bible Black" - za "odjazd" i uchwycenie prawdziewgo ducha składu Fripp - Wetton - Cross - Bruford. Gdyby się temu dokładniej przyjrzeć, to druga strona analogu ("Providence" i "Starless") to jeszcze repertuar z wiosny i lata 1974. Co więcej, jak już wspominałem, riff "Nightmare" pojawiał się w improwizacjach z tego okresu ("Improv: Golden Walnut"), zaś arpegiowany temat "Fallen Angel" pierwotnie pełnił funkcję kody "Easy Money" (jesień 1972), i w wersji studyjnej ostał się w formie szczątkowej przed powrotem trzeciej zwrotki.
Muszę sie przyznac, ze nie znam żadnych nagrań koncertowych King Crimson z pierwszej polowy 1973 roku - a więc nie wiem jak ewoluowały improwizowane utwory w okresie po odejsciu Jamiego Muira do czasu pierwszego tourne po próbach póżnym latem 1973 roku.